Przedwczoraj miałem przyjemność powitać studentów pierwszego roku kierunku GBS i pogratulować im rozpoczęcia studiów. Pięć lat temu zainicjowaliśmy ten kierunek wspólnie z profesorem Jerzym Hausnerem. W tym roku studia stacjonarne na kierunku GBS rozpoczęło 60 osób, wybranych spośród 300 kandydatów, a kolejne 60 studia niestacjonarne.
Moje miasto
Jestem krakowianinem z wyboru, jednak Kraków zajmuje w moich myślach i uczuciach bardzo ważne miejsce. I jak we wszystko, co jest dla mnie istotne, także w sprawy mojego miasta mocno się angażuję.
Marzy mi się taki Kraków, w którym ludzie spotykają się, żyją, przeżywają, gdzie czas upływa wolniej niż szybciej. Gdzie chodzi się pieszo lub jeździ komunikacją miejską albo rowerem (tak jak w Amsterdamie), rozglądając się wokół siebie, a nie ze wzrokiem wlepionym w telefon.
Chciałbym, aby Kraków był miastem przede wszystkim dla krakowian, również tych z wyboru, czyli takich jak ja – przyjezdnych. Nie tylko dla krakusów z dziada pradziada i nie przede wszystkim dla turystów. Miastem nowoczesnym i otwartym. Także na inne kultury, rasy czy wyznania. Marzy mi się Kraków dla mieszkańców.
Czytaj dalej